31.12.2018

Podsumowanie 2018 roku

     I jak wypadł ten miniony rok na łamach "Fantasy w miniaturze"??? Ano zgoła inaczej niżpoprzedni. Poniżej przedstawiam porównanie dokonań pomiędzy latami 2018 i 2017.
  • opublikowane posty 43/169,
  • pomalowane figurki 120/103,
  • recenzje 0/26,
  • wykonane tereny 2/8.
 
     Niby w publikacji postów jest zdecydowany regres, który wynika ze zmiany sposobu pokazywaniu moich dokonań związanych z hobby. Zdecydowałem się na rzadszą aktywność ale za to pokazywałem więcej pomalowanych miniatur w jednym poście - przed wszystkim dzięki temu oszczędzam czas, a nie sądzę aby jakoś zdecydowanie to przeszkadzało odwiedzającym mój blog.
     Jeżeli chodzi o malowanie miniatur to jestem na plusie w porównaniu do roku poprzedniego i idealnie wstrzeliłem się w zaplanowaną ilość figurek ujętych w planach na rok 2018, o których pisałem w TYM poście. Jednakże zdecydowanie nie udało mi się zrealizować planu pod względem tego co chciałem pomalować. Tutaj poległem, a wpływ na ten fakt miała moja chęć wciągnięcia syna w hobby i wspólne rozpoczęcie malowania miniatur do systemu Kings of War (co nieco pomalowaliśmy wspólnie).
Poniżej możecie sobie zobaczyć czego udało mi/nam się dokonać w minionym roku w rozróżnieniu na systemy.

  • Kings of War - 62 modele


 
   

 


  • Warhammer Fantasy Battle - 31 modeli




  • Warheim FS - 9 modeli 



  •  Warhammer Quest - 18 modeli 


  


     Tereny wykonałem dwa, które na dodatek składają się w jeden :D Ale najnormalniej nie starczyło mi już czasu na zrobienie ich w większej ilości. Głowę mam pełną planów dotyczących rozbudowy bazy terenowej ale nie wiem czy znowu nie przegram z czasem :/

 

     Recenzje są na ZERO i to było z góry zaplanowane. Mimo, że mam sporo zestawów, których  unboxing mógłbym dla was zrobić. Postaram się poprawić w przyszłym roku.
      Jeżeli chodzi o plany na przyszły rok to chciałbym pomalować ponownie powyżej 100 modeli. Gdybym miał dokonać podziału tematycznego - zachowując należytą ostrożność - tylko wyłącznie teoretycznie wyglądałoby to następująco:
  • modele do Afterglow (20 modeli),
  • modele do armii Lizardmen (30 modeli),
  • modele do armii Vampire Counts (10 modeli),
  • modele do Warhammer Quest (10 modeli),
  • modele do Kings of War (70 modeli),
  • modele do Warheim FS (20 modeli).
160 modeli!!! Po raz kolejny ambitnie :D Ale co tam, do czegoś trzeba dążyć :D

Tradycyjnie na koniec Życzę Wszystkim owocnego Nowego 2019 Roku zarówno w działaniach hobbystycznych jak i w życiu osobistym !!!

30.12.2018

Ironwatch Rifles 30/40

     Trzecia dziesiątka strzelców krasnoludzkich już za mną. A to oznacza, że mogę wystawić ich w formacji hordy tylko jakiś filler by się przydał - pomyślimy.


 A tu cała armia dotychczas pomalowana :D


28.12.2018

King

     Kolejny bohater do armii Dwarfs z Kings of War, tym razem King. Kolejny model który walał mi się po pudle wstydu nabrał kolorów :D



26.12.2018

Berserker Lord

     Berserker Lord to drugi bohater do armii Krasnoludów z systemu Kings of War. Do tego celu użyłem modelu Slayera z zestawu startowego Battle of Skull Pass do bodajże siódmej edycji Warhammer Fantasy Battle, który walał mi się po szufladzie. Powiem szczerze, że gdyby nie KoW to model ten nigdy nie trafiłby pod mój pędzel ale tworzenie armii Krasnoludów do tego systemu ma się odbywać jak najniższym kosztem i w pierwszej kolejności maluję to co mam na stanie, a dopiero w późniejszym etapie tego projektu będę dokonywał ewentualnych zakupów.

24.12.2018

Army Standard Bearer

     Jest i Sztandarowy Armii do Krasnoludów z Kings of War. Jak widzicie model ten jest konwersją dowódcy z zestawu Battle of Skull Pass, któremu wymieniłem ramię z toporem na ramię ze sztandarem i "doprawiłem" nowe dłuższe rogi ;) do hełmu ofc :D

17.12.2018

Ironwatch Rifles 20/40

     Kolejna dziesiątka skullpassowych krasnoludów za mną i mogę odtrąbić wszem i wobec, że drugi regiment do armii Dwarfs z systemu Kings of War został ukończony. Teraz w planach mam dwóch bohaterów i nie wiem czy do końca roku uda mi się coś jeszcze pomalować do KoW bo muszę zrobić sobie jakąś odskocznie od krasnoludów - to po pierwsze, a po drugie trzeba by było ruszyć co nie co w innej kupie wstydu :)



 A tak prezentuje się cała dotychczas pomalowana armia.


16.12.2018

Ironwatch Rifles 10/40

     Strasznie pochłonęło mnie malowanie tych krasnoludów, normalnie zatraciłem się w ich malowaniu ;) Ale satysfakcja jest ogromna kiedy dodaje się kolejny pomalowany oddział do powstającej armii. Pomalowałem ich już sporo ale nie skończyłem robić podstawek dlatego też zabieram się już dzisiaj za kolejną dziesiątkę Ironwatch Rifles bo czas ściga, a już inne tematy pchają się na warsztat.

01.11.2018

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. L - "MONSTER!" - podsumowanie

      Równy miesiąc temu zaproponowałem temat: "Monster!" z okazji pięćdziesiątej odsłony Figurkowego Karnawału Blogowego. W zabawie udział wzięło jedenaście osób hobbystycznego półświatka licząc również moją skromną osobę. Niezły wynik, chociaż temat nie był przesadnie trudny i liczyłem na większy odzew... cóż myliłem się.




Palmę pierwszeństwa zaklepał sobie Anolecrab prezentując Pogromcę Głębin z gry planszowej Abbys.


 Jako drugi pojawił się Morpheus ze swoim Orionem królem Leśnych Elfów.



Trzeci na pokład zgłosił się niezawodny Quidam Corvus prezentując grę planszową w którą grywa z córką - zacna inicjatywa - godna naśladowania!


Borgnine znalazł się tuż za podium prezentując udaną konwersję modelu Cockatrice w Bazyliszka - zapewne to nadgodziny jakie musiał w ostatnim czasie wypracować uniemożliwiły mu wbicie się na podium ;)
*bardzo podoba mi się ten bazyliszek ale nie dlatego dałem wszystkie jego zdjęcia, po prostu Borgnine zrobił taką kompilację :D 


Chwilę później Asterix z Valadoru wyskoczył niczym Filip z konopi i zaskoczył nas modelem Unbound z gry planszowej Deep Madness.


Ostatni dzień miesiąca zaowocował całym wysypem zgłoszeń. I tak oto Koyoth zaprezentował swojego Trolla do gry Blood Bowl.


Shoggot postarał się i stworzył, aż trzy modele Biovorów - szkoda, że nie zdążył jeszcze ich pomalować ale na pewno kiedy ta sztuka mu się uda to podzieli się wynikami swojej pracy na blogu.


Crypt Horror to dzieło Potsiata, który pomalował ten model również z myślą o zbliżającym się Halloween.


Jako ostatni swoją pracę pokazałem ja. A jest nią piąto-edycyjny Durthu the Treeman.
*edit - przygotowując wczoraj post tylko mi się wydawało, że jestem ostatni, jednak byli też inni ostatni :D


Kolega Mateusz jak widać jest wielkim fanem owoców morza bo sprawił sobie małą ośmiornicę do bandy Załogi Zielonoskórych Kaprów z systemu Warheim FS.


Na blogu DustBrothers możemy zobaczyć ziejącego grozą zakutego w żółtą zbroję PacMana... tfu... znaczy się goryla :D



No i to byłoby na tyle! Dziekuję wszystkim za udział w zabawie. Kolejną edycję zgodził się poprowadzić Shaggot. Tematu 51 ed FKB wypatrujcie na jego blogu.