Krasnoludowie Chaosu z Zorn Uzkul


     Krasnoludowie Chaosu z Zorn Uzkul to znienawidzeni wschodni krewniacy Khazadów z otaczających Imperium Królestw Krasnoludów. Wiele tysięcy lat wcześniej kilka klanów wyruszyło na wyprawę badawczą poza północne granice Gór Krańca Świata, w poszukiwaniu złota i innych cennych metali. Znaleźli wielką, niegościnną równinę, bogatą w minerały, na której odkryli połamany oręż, rdzewiejące machiny wojenne i ogromne odłamy obsydianu, a także głazy, w których błyszczały okruchy złota. Nazwali ją Zorn Uzkul - Wielką Krainą Czaszek. Wielu z nich odstręczyła tak ponura kraina i wrócili do południowych królestw, ale pozostali okazali się na tyle hardzi, a być może chciwi, na otwartej przestrzeni zbudowali ogromną twierdzę, nazwaną Karag Vlag i wysyłali stamtąd ekspedycje, które eksplorowały okoliczne bogate złoża. Krasnoludowie szybko się bogacili, nie zważając na jałowy i przygnębiający krajobraz oraz trujące opary wydobywające się z licznych wulkanów. Wkrótce Karag Vlag stało się sławne ze swojego bogactwa i wspaniałych dzieł tamtejszych inżynierów. 
     Gdy z Północy ruszyła Inwazja Chaosu, zamknąwszy się w swoich twierdzach i fortach, Krasnoludowie z Zorn Uzkul wysyłali prośby o pomoc do braci z południa, ale odsiecz nie nadeszła. Wkrótce Horda Chaosu wkroczyła na Równinę Zharr, odcinając fortecę od reszty świata. pozostałe klany krasnoludzkie uznały swoich rodaków za zaginionych. Krasnoludowie jednak nie giną tak łatwo, ani nie poddają się od razu Chaosowi. Krasnoludowie z Zorn Uzkul nie zginęli, ale zostali nieodwracalnie zmienieni na skutek oddziaływania spaczonych energii. 
     Pragnąc przetrwać nadejście Królestwa Chaosu, Krasnoludowie Chaosu zwrócili się do boga Hashuta, które zwą Ojcem Ciemności. Hashut obdarzył ich swoimi błogosławieństwami i po raz pierwszy pośród Krasnoludów pojawili się osobnicy władający magią. Obecnie czarnoksiężnicy Krasnoludów Chaosu rządzą resztą swojego ludu, dzierżąc nad nimi władzę absolutną, bowiem są nie tylko potężnymi magami, ale także kapłanami Hashuta. To dziwne i udręczone istoty, zarazem przeklęte i niezwykle uzdolnione w sztuce wplatania magii w swoje niezwykłe wynalazki. Krasnoludowie nigdy nie byli stworzeni do władania magią Chaosu i ceną jaką płacą, jest Przekleństwo Kamienia. Każdy Czarnoksiężnik Krasnoludów Chaosu w nieunikniony sposób powoli zaczyna zmieniać się w nieruchomy, kamienny posąg. Zmiana rozpoczyna się od stóp, które szarzeją i martwieją, a potem proces pochłania resztę ciała. Wielu z czarnoksiężników wykorzystuje swoje czarnoksięskie machiny, konstruując dla siebie napędzane parą mechaniczne ciała, co pomaga na pewien czas, ale oni także w końcu padają ofiarami przekleństwa. Ich nieruchome formą leżą teraz wzdłuż drogi prowadzącej do centrum ich potężnego imperium, Wieży Zharr-Naggrund - Miasta Ognia i Pustki. Sama wieża to potworna piramida schodkowa z obsydianu, która bezustannie drży od uderzeń młotów i wrzasków ofiar wrzucanych do gorących kotłów dla większej chwały Hashuta. To wynik pracy pokoleń niewolników, otoczony olbrzymimi kopcami skał wydobytych z kopalni żłobiących okoliczny teren i żużlu z niezliczonych kuźni krasnoludów Chaosu. Na szczycie wieży znajduje się wielka świątynia poświęcona Hashutowi, strzeżona przez zażarte Bykocentaury. Są potworne i nieustraszone. Radość sprawia im jedynie rozlew krwi i wychwalanie Ojca Ciemności. 
     Krasnoludowie Chaosu, którzy sami siebie nazwali Dawi’Zharr (co znaczy Krasnoludowie Ziemi Czaszek), są stosunkowo mało liczebne, niezwykle aroganckie i do cna samolubne. Ich liczne projekty wymagają wielkiej liczby niewolników, a ognie ofiarne Hashuta nigdy nie wygasają, zatem zapotrzebowanie na niewolników jest olbrzymie i stałe. Z tego powodu często prowadzą wojny z innymi rasami, w ten sposób zdobywając nowych niewolników. Czasami też skupują ich od Zielonoskórych lub plemion barbarzyńców. Szeregi armii Krasnoludów Chaosu wypełniają Hobgobliny - to dziwaczny sojusz, który nie był początkowo ich własnym pomysłem, ale obie rasy przystały na to. Krasnoludowie Chaosu wolą, by ktoś inny walczył za nich, ale dzięki swoim ciężkim pancerzom i wymyślnej broni są w stanie stawać przeciwko niemal każdemu przeciwnikowi. /cyt. Podręcznik do Warheim FS, Mitterherbst by Quidam Corvus/

BOHATEROWIE

CZARNOKSIĘŻNIK
Stan liczbowy: 0/1



Wpisy na blogu:


***

MISTRZ INŻYNIER
Stan liczbowy: 1/1


Wpisy na blogu:
Mistrz Inżynier

***

ŁOWCA NIEWOLNIKÓW
Stan liczbowy: 0/1



Wpisy na blogu:


***

BYKOCENTAUR
Stan liczbowy: 0/1



Wpisy na blogu:


***

STRONNICY 

NIEWOLNIK
Stan liczbowy: bez ograniczeń



Wpisy na blogu:


***

HOBGOBLIN
Stan liczbowy: bez ograniczeń



Wpisy na blogu:


***
WOJOWNIK KLANOWY
Stan liczbowy: 0/5



Wpisy na blogu:


***
WILCZY JEŹDZIEC
Stan liczbowy: 0/3



Wpisy na blogu:


***
ZAGAN
Stan liczbowy: 0/1



Wpisy na blogu:


***
MACHINY 

ŻELAZNY DEMON
Stan liczbowy: 0/1



Wpisy na blogu:

***

KRASNOLUDOWIE CHAOSU Z ZORN UZKUL
   





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz