Cuda się czasami zdarzają, przynajmniej te bardziej przyziemne ;) Tuż przed świętami na pewnym dobrze znanym wszystkim portalu aukcyjnym znalazłem ogłoszenie sprzedaży figurek Tomb Guardians. Ja takich okazji nie przepuszczam chociaż miałbym później jeść tynk ze ścian. Cena tych modeli była przystępna więc czym prędzej dokonałem zakupu, a jak już modele trafiły w moje łapki to po obowiązkowej kąpieli w rozpuszczalniku i usunięciu nadlewek niezwłocznie przystąpiłem do malowania.
Są to oryginalne modele z dodatku do gry Warhammer Quest, który nosi nazwę: Warhammer Quest Catacombs of Terror. Posiadam już w swoich zbiorach Nekromantę oraz model Zombie z tego zestawu i chyba na tym poprzestanę bo Lich jest mega rzadko spotykaną miniaturą na dodatek osiągającą zawrotne ceny.
Modele Tomb Guardians są świetne, strasznie mi się podobają i poważnie się zastanawiam czy nie używać ich jako figurek Upiorów w ekipie
Nieumarłej hordy Liczmistrza w systemie Warheim. Mimo, że mam już pomalowane modele
Upiorów do tej bandy to jednak te świetnie się komponują z modelami
Liczmistrza oraz
Mumii. A w przyszłości wspomniany powyżej Nekromanta z suplementu Catacombs of Terror po pomalowaniu również dołączy do drużyny Liczmistrza.
Cel na rok 2020: 180 miniatur
Do osiągnięcia celu zostało: 26
Pomalowane: 154