Psy Wojny


     Tileańczycy to urodzeni najemnicy. Niemal wszyscy wynajmują się różnym książętom, władającym niekiedy zaledwie jednym zamkiem, ale toczącym zażarte boje z okolicznymi feudałami. Niektórzy najemnicy dołączają do większych drużyn, które znane jako 'Wolne Kompanie' lub 'Psy Wojny', walcząc za odpowiednie wynagrodzenie w złocie. Czasem są wynajmowani nawet przez elektorów Imperium. Najemnicy noszą zwykle rozmaite pancerze, swobodnie kompletowanego z tego, co uda im się zebrać na polach bitew. Tylko znaczniejsi książęta oraz dowódcy najemników mogą pozwolić sobie na cięższe pancerze, ale i tak zwykle mają one dziwaczne wygląd. Kompanie Psów Wojny różnią się znacznie pomiędzy sobą wyposażeniem, wyszkoleniem i jakością. Niektóre są niewiele lepsze od pospolitego ruszenia, a inne są dobrze wyszkolone i zdyscyplinowane. 
     Psy Wojny z walczą za pieniądze. Wierni jedynie złotu, choć dobrze wyszkoleni i posiadający doświadczenie bojowe, nie dbają o honor, często uciekając się do każdego podstępu, jaki zapewni im zwycięstwo. Najbardziej znane w Starym Świecie kompanie Psów Wojny pochodzą z tileańskich państw-miast Miragliano i Remas. 
     Miragliano stoi na setkach małych połączonych kanałami małych wysepek. Od strony lądu grunt jest podmokły, ale samo miasto pozostaje czyste, a powietrze świeże. Wielki problem stanowi woda - ta z morza oczywiście nie nadaje się do picia, a strumienie i rzeczki, wpływające na północne mokradła dzieli od miasta kilka kilometrów. Mieszkańcy zaopatrują się u woziwodów, którzy małymi barkami pływają po kanałach. Miragliano jest wielkim miastem kupieckim, którego lekkie statki zagrażają wielkim flotom handlowym. Regularnie żeglują na dalekie południe, chociaż niełatwo jest przebić się przez blokadę okrętów Magritty na Morzu Południowym. Jednak Miragliańczycy są energicznymi i ambitnymi ludźmi. Kupców z tego miasta można spotkać w całym Starym Świecie - kupują futra, wyroby z kości i bursztyn w Erengradzie, handlują dobrami Nowego Świata w Marienburgu, a w Magrittcie targują się zawzięcie z upartymi Arabami. 
     Remas to gigantyczny przylądek, mający ponad 150 kilometrów długości i 60 kilometrów szerokości, który wbija się w Morze Tileańskie, odcinając wielką zatokę, do której spływają liczne rzeki. Sprzyja to rozwojowi morskiej fauny, z mieszkańcy Remas w pełni to wykorzystują. Cieszą się reputacją najlepszych rybaków Starego Świata. Samo miasto wybudowano na wierzchołku półwyspu i ze wszystkich stron otoczono murami. Obronność wzmacniają dwa pierścienie murów wewnętrznych, biegnących zgodnie z konturami półwyspu i sięgającymi do znajdującej się na jego wierzchołku potężnej cytadeli. Mieszkańcy Remas to świetni żeglarze, a ich statki skutecznie współzawodniczą z flotami z Miragliano i Luccini w handlu na południu. Małe, zwinne statki z Remas przepatrują szlaki morskie nie zawsze w uczciwych intencjach. Jednak Remasanie statki innych nacji uważają za uczciwą zdobycz - zwłaszcza statki Magrittańczyków, którzy nie pozwalają w pełni wykorzystać handlowego potencjału południa. Remas i Miragliano cechuje tradycyjna wzajemna wrogość i oba te miasta często walczą ze sobą, a nawet proszą o pomoc inne, mniejsze państwa tileańskie. Zarówno Remas, jak i Miragliano zatrudniają żołnierzy oraz najemników ze wszystkich stron Starego Świata.  /cyt. Podręcznik do Warheim FS, Mitterherbst by Quidam Corvus/
ABC



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz