
- Blog
- Unboxing
- Karnawal Blogowy
- KoW
- WFB
- Warheim FS
- Ludzie
- Cyrkowcy z Ligii Ostermarku
- Łowcy Czarownic
- Muszkieterzy z Nuln
- Piechota morska z Marienburga
- Gladiatorzy z Jalowej Krainy
- Siostry Sigmara
- Strażnicy dróg z Averlandu
- Zbrojna kompania z Ostlandu
- Zbrojni z Middenheim
- Żolnierze z Reiklandu
- Rycerze Graala
- Zbrojna choragiew z Kisleva
- Piraci z Sartosy
- Psy Wojny
- Raubritterzy z Ksiestw Granicznych
- Kraina Zgromadzenia
- Athel Loren
- Ulthuan
- Naggaroth
- Khazadzi
- Zorn Uzkul
- Królestwa Ogrów
- Chaos
- Ludzie Pólnocy
- Zwierzoludzie
- Nieumarli
- Skaveni
- Zielonoskórzy
- Lustria
- Najemne Ostrza
- Postacie Dramatu
- Ludzie
- WHQ
- Mordheim
- Afterglow
- Saga
- Dark Age
- Northern Fury
- Raven's Shadow
- Varjazi & Basileus
- Tereny
17.05.2019
Recenzja - Księgi

Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Chyba dopiero Stormcaści by dobrze z nimi wyglądali. Albo jakiś wojownik Sigmara (oni zawsze nosili wielkie tomiszcza.
OdpowiedzUsuńDzięki za recenzję! :-)
Ciekawe jakby wyglądali krasnoludzcy Młotodzierżcy z obuchami wykonanymi z takich 'Ksiąg Uraz'? ;) :)
OdpowiedzUsuńOgromne księgi! Czy to aby nie jest słynna encyklopedia PWN?
OdpowiedzUsuńNa dużą bibliotekę jak znalazł :)
OdpowiedzUsuńChyba największym standardowym rozmiarem dawnych pergaminowych książek było tzw Double Elephant Folio czyli 50 cali..więc można jeszcze bardziej poszaleć ;)