poniedziałek, 6 czerwca 2016

Bagno #3

     W zeszłym tygodniu spędziłem bardzo miło dwa dni w miejscowości Goniądz. Sama miejscowość nie wyróżnia się niczym szczególnym natomiast położona jest nad Biebrzą. A możliwość zobaczenia doliny Biebrzy z jej rozlewiskiem to coś niesamowitego. Natchniony i niekoniecznie wypoczęty bo to jednak 550 km jazdy w jedną stronę wróciłem z mocnym postanowieniem skończenia moich terenów bagiennych, które miałem jak to już wcześniej określiłem we wczesnej fazie β. Jako pierwsze skończyłem robić małe bagienko. Poniżej efekt.




5 komentarzy:

  1. Miłe dla oka bagienko, mina gościa mówi: coś mi tu śmierdzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przypomniał sobie słowa dziadka: Pamiętaj, chodzenie po bagnach wciąga!

      Usuń
    2. QC cytujesz jakieś ludowe przypowieści :D

      Usuń