piątek, 21 listopada 2014

Recenzja - Gravedigger & Henchmen

     Gravedigger & Henchmen jest ostatnim zestawem figurek firmy Reaper Miniatures, który kupiłem w ostatnim czasie - przynajmniej na razie:) Zestaw ten kupiłem głównie z myślą o możliwości wystawienia Najemnego Ostrza jakim jest Hiena Cmentarna w systemie Warheim i do tego jak najbardziej nadaje się model Gravedigger. Moim zdaniem jest to bardzo klimatyczne Najemne Ostrze i jeżeli kiedykolwiek będzie mi dane zagrać którąś z band Nieumarłych to zapewne znajdzie się dla niego miejsce w mojej rozpisce. Jeżeli zaś chodzi o drugi model czyli rzeczonego Henchmena, to do niedawna nie widziałem dla niego zastosowania ale ... nie traćcie wiary coś się wymyśli.
     Co do wykonania samych modeli to o ile w przypadku poprzednich reprezentantów firmy Reaper Miniatures nie miałem żadnych zastrzeżeń to do tych dwóch już takowe mam. Niestety ale jest na obu modelach bardzo widoczna i nieprzyjemnie ułożona linia podziału do której nie wszędzie jest dostęp więc będę musiał się trochę pomęczyć przy przygotowywaniu figurek do malowania. Poza tym jest OK! rzeźba i ilość szczegółów tych modeli nie różni się znacząco od poprzednich. 
    






7 komentarzy:

  1. Ślinię się na ten zestaw od dawna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak do niedawna robiłem, teraz tylko pomalować muszę, a do pędzli już się tak nie ślinię :)

      Usuń
    2. Jak to? Ja oblizuję swoje :-D (serio, pomaga trzymać włosie w kupie)

      Usuń
    3. Gdzieś o tym już słyszałem ale jakoś nie mogę się przekonać :/

      Usuń
    4. Duncan Rhodes w swoich tutorialach pokazuje w sumie jak malować bez oblizywania, ale jakoś ciężko mi się tego oduczyć.

      Usuń