niedziela, 8 marca 2015

Skink Chief

     Po krótkiej nieobecności na blogu ponownie wracają Jaszczuroludzie i to ze zdwojoną mocą :) Dzisiaj Skink Chief tradycyjnie w kolorze czerwonym. Jeden z ładniejszych modeli do armii Lizardmen jaki jest obecnie na rynku.

     "Te ze Skinków, które wykazały się w bitwie tudzież przyszły na świat już naznaczone do wielkości, powierzone zostają jednemu z Kapłanów Skinków. Wiele z nich otrzymuje tytuł Wodza i przemawia w ich imieniu. Podczas gdy Kapłani Skinków zajmują się proroctwami i administracją miasta-świątyni, Wodzowie pełnią rolę zarządców i dowódców wielu patroli działających na terenie Lustrii. Do nich należy prowadzenie tych patroli, a te działać muszą nie tylko w przypadku wojny, ale przez cały czas. Są strażnikami i stale przepatrują dżunglę, gdyż to na nich ciąży odpowiedzialność wykrywania obecności intruzów i, o ile to tylko możliwe, wyeliminowanie ich. W porównaniu do większości Skinków, Wodzowie są agresywni, lecz ich rolą nie jest poświęcenie i śmierć w bitwie. Ich zadaniem jest przebudzenie Saurusów, kiedy tylko intruzi pojawią się w dużej liczbie. Wtedy Wodzowie Skinków prowadzą Saurusów- Wojowników i innych żołnierzy do walki, by jak najszybciej pozbyć się najeźdźców.
     Wodzowie Skinków są prawą ręką Kapłanów Skinków i lojalnie im służą. Kapłani Skinków potrzebują czasem wojowników, którzy mogliby wykonywać bardziej skomplikowane rozkazy w bardziej dyskretny sposób, coś co wykracza poza zrozumienie brutalnych Saurusów. Wodzowi Skinków można powierzyć święte relikwie tudzież zadania związane z dopełnieniem jakiegoś przeznaczenia. Może to być odzyskanie zaginionego artefaktu bądź też zamordowanie określonego wroga. Zdarza się też, że Wódz dowodzi niewielkim zwiadem, który ma pomóc mu w wykonaniu wyznaczonego zadania.
     Czasami jedno z wielu proroctw przepowiada nadejście wielkiego wojownika, a wtedy Kapłani Skinków uważnie przyglądają się lęgom wykazującym niezwykłe cechy. Należą do nich w szczególności duże czerwone grzebienie, jasny znak, że Skink jest wybrańcem Boga Węża, Soteka. Sinki takie traktuje się z mieszaniną szacunku i trwogi, gdyż wojownicy tacy zsyłani są Jaszczuroludziom jedynie w największej potrzebie. Skinki o czerwonych grzebieniach są najodważniejsze pośród swego rodzaju i nie unikają bitwy. W ich żyłach płonie gniew Boga Węża i gotowe są zabijać bez litości, bowiem ich żądza walki jest nienasycona tak samo jak żądza krwi u Soteka. Wielu ciepłokrwistych spotkał z ręki Wodzów okrutny koniec.
     Kiedy Wodzowie Skinków walczą w ramach większej armii Jaszczuroludzi, powierza się im wiele kluczowych zadań. Do najważniejszych należy włączenie do bitwy Skinków, dowodzenie nimi i zachęcanie do walki ze zbliżającym się wrogiem, bo chociaż Skinki są całkowicie oddane Przedwiecznym, nie są potężnymi ani pewnymi siebie wojownikami. Zdarza się, że Wodzowie Skinków prowadzą do walki mniejsze grupy Skinków, poprzedzające główne siły Jaszczuroludzi. Ich zadaniem jest utrudnianie życia wrogowi, którego zasypują zatrutymi oszczepami, pozorowane ataki i odwrót. Jest to wielce niebezpieczne zadanie, lecz Wodzowie Skinków są wprawnymi dowódcami i wykonują je perfekcyjnie." - cytat Księga Armii Jaszczuroludzie.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz