piątek, 10 marca 2017

Recenzja - Morbid Spawn

Jak to ostatnimi czasy bywa uraczę Was w piątek kolejną recenzją. Tym razem model Spowna polskiej firmy Kromlech. Figurkę tą dostałem jako nagrodę w turnieju Warheim FS odbywającym się w Katowicach w roku 2016. Tak więc trochę już czeka na swój debiut na łamach Fantasy w miniaturze.
Jak już wspomniałem wcześniej producentem miniatury jest firma Kromlech specjalizująca się w tworzeniu figurek, elementów do konwersji i innych wielce przydatnych rzeczy dla fanatyków wargamingu. Morbid Spown jest uroczą figurką wykonaną z dobrej jakości żywicy, bez wad odlewniczych z dużą starannością i dbałością o jakość detali. Składa się z czterech części, które są zapakowane w trwały blister. Nic dodać nic ująć. No może jeszcze wspomnę tylko, że jest wykonana w skali heroic 28mm. Polecam zapaleńcom i fanatykom plugawych sług chaosu i nie tylko :D





11 komentarzy:

  1. Mam takiego spawna, pozyskanego zresztą w podobnych okolicznościach. No i mój nie był zupełnie bez wad odlewniczych (wymagał pieszczot skalpelem i pilniczkiem). A po sklejeniu przydał się tez liquid greenstuff. Może trafił Ci się lepszy egzemplarz, ale nie jest to model bez wad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz spotkałem się z konstruktywnym komentarzem mojej recenzji ofc dotyczącym jakości modelu recenzowanego. Może wcześniej nikt nie miał tego co pokazywałem.
      BTW może miałeś pecha.

      Usuń
    2. Nie nazwałbym pechem wygrania na turnieju figurki, nawet z pewnymi brakami ;) Po prostu technologia produkcji nie jest doskonała.

      Usuń
    3. Źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi o to, że pechowo otrzymałeś model z brakami. Ja mam bez wad. Jest to drugi produkt firmy Kromlech jaki mam w swych zbiorach i oba są bez zarzutu.

      Usuń
    4. Ja mam ich jeszcze kilka. I faktycznie - tylko przy Spawnie trzeba było porobić.

      Usuń
  2. Pokręcony model to pewne. Jakoś nigdy nie byłem miłośnikiem Spawnów takowych- wyglądają (albo ja mam takie wrażenie) jak stwory z Pana Kleksa w kosmosie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądałem. Muszę nadrobić :D aby móc wyrobić sobie opinię w tym temacie :p

      Usuń