
Ok, to z czym to się je... miniatura została odlana z białego metalu i składa się z dwóch elementów, które zapakowano w woreczek strunowy. Jakość odlewu oceniam jako bardzo dobry chociaż na chłopku widoczna jest linia podziału, co nie stanowi wielkiego problemu bo możemy ją z łatwością usunąć przy pomocy noża modelarskiego. Jeżeli chodzi o rzeźbę to Assassin został wyrzeźbiony bardzo szczegółowo, a stylistycznie nawiązuje do miniatur tzw. "old school", co mnie osobiście w ogóle nie przeszkadza.
W najbliższym czasie mam zamiar pokazać wam więcej miniatur od Otherworld Miniatures. Na dzień dzisiejszy jeszcze nie mam planów jak je wykorzystam ale zapewne wcześniej czy później coś mi wpadnie do głowy.
Jeżeli jesteście zainteresowani modelami Otherworld Miniatures to tą konkretną możecie nabyć tutaj, a w Polsce w swojej ofercie produkty firmy z Cambridge ma Battle-Models.
O, proszę! W sam raz recenzja do potrzeb. Akurat do drużyny na sesjach dołączył gracz, którego ambicje sięgają co najwyżej do okolic 3ciego i 4ego żebra, gdzieś na plecach. ;-) Ładny model i będzie w sam raz pasował!
OdpowiedzUsuńNo to cieszę się, że mogłem pomóc :D
UsuńModel niczego sobie! Adventurer pełną gębą :)
OdpowiedzUsuńFirma Otherworld produkuje figurki właśnie w takim klimacie.
Usuń