niedziela, 15 stycznia 2017

Ghoul King - Gurthrop

     Normalnie nie mogłem się powstrzymać... i pomalowałem grubego. Po popełnieniu recenzji przymierzyłem Gurthropa do oddziału Ghouli, który mozolnie maluję w ostatnim czasie i tak mi spasował, że postanowiłem go pomalować. Jutro pokaże wam zdjęcia Króla i jego świty.




6 komentarzy:

  1. Przykuwa uwagę! Te zwały cielska są czadowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie pomalowany model nabiera na wartości wizualnej w porównaniu do recenzowanej żywicznej wersji. No i doczekałeś się ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Na pewno zdecydowanie lepiej niż Ghouli ale ich skóry nie rozjaśniałem.

      Usuń
  3. Ale paskudzielec. Skóra rzeczywiście jest mocnym punktem. Podobają mi się te fotki w "terenie". Może też zacznę takie robić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś wyszedł :P
      Polecam "ścianka" to fajna rzecz, tylko zrób większą niż ja.

      Usuń