3.01.2020

Recenzja - Squig Herd

     Pozostajemy w klimatach zielonoskórych. Dzisiaj Squig Herd od Games Workshop. W tekturowym pudełku opatrzonym kolorowymi zdjęciami miniatur znajduje się instrukcja, dwanaście okrągłych podstawek oraz wypraski z których możemy złożyć dwanaście plastikowych modeli. Wśród tych modeli znajdziemy dwóch poganiaczy oraz dziesięć squigów. Warte napisania jest to, że każdego z poganiaczy możemy złożyć w dwóch wariantach, a i same squigi dają nam spore możliwości w doborze elementów. Jak już wspomniałem modele są wykonane z plastiku, a ich rzeźba to radość dla duszy i ciała. Games Workshop to firma która nie ma sobie równych jeżeli idzie o jakość i rzeźbę modeli i nie muszę ich jakoś specjalnie zachwalać bo sami widzicie jakie są.
     Ja modele te wykorzystam w rozgrywkach w Warhammer Quest oraz w Warheim FS gdzie zostaną wcielone do kompanii zielonoskórych.










4 komentarze:

  1. Cieszę się na spodziewaną inwazję Night Goblinów w pomidorach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne taka nastąpi. Tylko jeszcze nie wiem kiedy ;)

      Usuń